Wyższy wkład własny do kredytu mieszkaniowego już od 1 stycznia 2017 r.

wyższy wkład własny od 1 stycznia 2017 r.

 

Zgodnie z rekomendacją S, wydaną w 2013 r. przez Komisję Nadzoru Finansowego, od 1 stycznia 2017 r. obowiązywać będzie wyższy wkład własny przy kredycie hipotecznym. W 2016 r. było to 15% wartości nieruchomości, teraz czeka nas „podwyżka” do 20% wartości nieruchomości.

 


W związku ze zbliżającymi się zmianami, mam dla Was kilka informacji. Mam nadzieję, że okażą się one dla Was przydatne.  


 

Czy czeka nas rewolucja i znaczący spadek przyznawanych kredytów?

Niekoniecznie. Rekomendacja S, do której zapisów banki muszą się stosować, pozostawia furtkę, umożliwiając bankom udzielanie kredytów do 90 % wartości nieruchomości, a więc przy 10% wkładzie własnym, pod warunkiem, że pozostałe brakujące procenty (w tym momencie 5%, od 1 stycznia 2017 r. będzie to 10%) zostaną zabezpieczone poprzez inne instrumenty, np. ubezpieczenie niskiego wkładu. Niestety dla klienta banku oznacza to jedno – wyższy koszt kredytu. I w grę wchodzi nie tylko dodatkowe ubezpieczenie, ale i czasowo wyższa marża. Czasowo, bo do momentu spłaty takiej części kredytu, aby do spłaty pozostało nie więcej niż 80% kapitału.

 

Co wyższy wkład własny oznacza dla osób, które planują zakup mieszkania po 1 stycznia 2017 r. i chcą posiłkować się kredytem?

Przy zakupie mieszkaniu o wartości 350 000 zł, będą musieli oni wyłożyć na wkład własny 70.000 zł z własnych oszczędności. W przeciwnym razie, muszą liczyć się z wyższymi kosztami kredytu. Minimalnym wkładem pozostanie w tym przypadku kwota 35.000 zł, jednak nie wszystkie banki zgodzą się na udzielenie kredytu przy tak niskim wkładzie własnym.

Niektóre banki, nawet przy wymaganym regulacjami rekomendacji S wkładzie na poziomie 15% wartości nieruchomości, decydowały się na bardziej restrykcyjną politykę i udzielały kredytów na max. 80% wartości nieruchomości – taką politykę przyjął np. Bank ING, BPH czy Credit Agricole Bank Polska.

 

Czy wszystkie banki pójdą w tym kierunku?

Oferty banków dla osób nie dysponującym wkładem wyższym niż 10% wartości nieruchomości zapewne nie znikną zupełnie z rynku i część instytucji będzie oferować kredyty hipoteczne na 90% wartości nieruchomości, jednak trzeba liczyć się z tym, że banków tych będzie mniej, a i oferowane warunki będą mniej atrakcyjne, a co za tym idzie, koszt kredytu będzie wyższy.

 

Zmiany uderzają w szczególności w młodych ludzi, którzy nie dysponują tak znaczącymi oszczędnościami. Co może być pomocne?

Częściowo problem mogą rozwiązywać dopłaty z programu MDM, jednak z uwagi na konkretne wymogi (bardzo szczegółowo pisałam o tym tutaj), na pomoc mogą liczyć niektórzy. Z uwagi na wyczerpanie 50% limitu środków przewidzianych na rok 2017 r. aktualnie nie można składać nowych wniosków o dopłaty, jednak od 1 stycznia 2017 r. ponownie będzie taka możliwość – po szczegóły zerknijcie tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.